wtorek, 18 grudnia 2012

Słodka biżuteria

Witam!

Dziś krótko, a zamiast przepisu będzie link:

http://love-yummy-cookie.blogspot.com/ 


Bloga poleciła mi koleżanka Kasia, po otwarciu w/w linku zaskoczą was  zdjęcia przepięknych wyrobów z modeliny, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak prawdziwe słodkości! I nie tylko słodkości, znalazłam nawet widelce owinięte makaronem. Wszystko wykonane bardzo starannie i za niewielką cenę. Nawet nie chcę myśleć ile trwa wykonanie takiego jednego cudeńka. Na pewno brakowałoby mi cierpliwości, dlatego podziwiam talent i pracowitość autorki. Zachęcam do oglądania/kupowania. Myślę, że warto zainwestować w takie rękodzieło, w sieci jest pełno chińskich podróbek, więc doceńmy to co polskie.

Pozdrawiam !

P.S. Biżuterię można znaleźć także pod 2 adresem http://pl.dawanda.com/shop/YummyCookie :




niedziela, 9 grudnia 2012

Lukier do pierników

Według przepisu mojej babci, lukier uciera się z soku z cytryny i cukru pudru.
Pewnie większość z was zna taki sposób.
Do polukrowania pierników użyłam jednak innego lukru, utartego z cukru pudru i mleka. Pierniczki przyozdobiłam także kolorową posypką. A oto efekty:












piątek, 7 grudnia 2012

Świąteczne Pierniczki


Pewnie zastanawia was fakt, dlaczego 7 grudnia upiekłam pierniki.
A mówi wam coś powiedzenie "Stary piernik"? Skoro piernik może być stary,
może przeleżeć 17 dni,  a nawet dłużej.

Składniki
  • 0,5 szklanki wody
  • 370g cukru
  • 250 g miodu
  • 100 g masła
  • 20 g przyprawy do piernika 
  • 2 jajka
  • 1kg mąki
  • 15 g sody 
 20 g cukru rozpuściłam w 1 l rondelku, aż zrobił się karmel ( trzeba mieszać ), dolałam 0,5 szklanki wody, następnie 350g cukru, a kiedy cukier się rozpuścił wlałam miód, przyprawę do piernika i dodałam 100 g masła (pół kostki). Wszystko doprowadziłam do wrzenia i pozostawiłam w chłodnym miejscu do wystudzenia. 









Przestudzoną masę przełożyłam do miski, dodałam do niej jajka, mąkę i sodę. Następnie zagniotłam i wałkowałam na grubość ok. 0,5 cm. Ciasteczka piekłam w temperaturze 180 stopni C, ok. 10 minut. 













czwartek, 30 sierpnia 2012

Czekoladowe z białą i gorzką czekoladą


Składniki:
  • 200 gram masła
  • 1 szklanka cukru ( można zmniejszyć ilość cukru, ponieważ biała czekolada jest bardzo słodka)
  • 2 jaja
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 5 łyżek kakao
  • 1 łyżeczka płaska soli (obejdzie się bez)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • tabliczka białej czekolady
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Cukier ubijamy z masłem, dodajemy jajka, mąkę, kakao, sól, sodę, pokruszone czekolady. Wszystko razem mieszamy, na blaszce w dużych odstępach układamy małe kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Pieczemy w temperaturze 180 stopni, ok. 10 minut. ( w rozgrzanym piekarniku, bez termoobiegu).









czwartek, 23 sierpnia 2012

Ciasteczka z M&M's



 Ciasteczka upieczone na specjalne zamówienie Michała
ponieważ bardzo lubi ciacha z subway'a. Przepis znaleziony na www.mojewypieki.com, oczywiście nie obyło się bez modyfikacji,  
ciasteczka robiłam z Monią, której bardzo dziękuję za świetną zabawę.


Składniki wg, których robiłyśmy ciastka:

  • 200 gram masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jaja
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka płaska soli (obejdzie się bez)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 200 g orzeszków m&m ( 2 małe opakowania czekoladowych i 2 małe tych z orzechami)
  • tabliczka gorzkiej czekolady

ciasteczka z m&m's











Masło miksowałyśmy z cukrem, następnie dodałyśmy jajka, mąkę, sodę i m&m'sy z orzeszkami ( tak radzimy), najlepiej je wcześniej pokruszyć. Na jednej blaszce umieściłyśmy aż 15 kuleczek z ciasta i troszkę nam się połączyły, na kolejnej 12. Formujemy kuleczki wielkości orzeszka, jak w przepisie na www.mojewypieki.com, lekko zgniatamy. Na wierzchu ciasteczek ułożyłyśmy po 3-4 m&m'sy czekoladowe. Starłyśmy na wierzch również gorzką czekoladę. Ciastka piekłyśmy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach przez  8 minut bez termoobiegu ( w przepisie było 10, ale lepiej pilnować bo są różne piekarniki).  Łatwo je ściągnąć z blaszki i są bardzo pyszne, miękkie. W smaku i wyglądzie przypominają te z subway'a.

Wersja z 3 łyżkami nutelli:






A tak wyglądają bez M&M'sów:







poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Ciasteczka z czekoladą i orzechami

Ciasteczka Ciasteczkowego Potworka.
Przepis znalazłam na: http://centka.wordpress.com/2012/01/31/ciasteczkowy-potwor-a-nawet-dwa/#comment-1157ale go troszkę zmieniłam, mianowicie zamiast 0,5 łyżeczki soli dodałam 200 g zmielonych orzeszków ziemnych - tych solonych.
Użyłam tylko 1 jajka - całego i 100 g gorzkiej czekolady.
Przepis jest bardzo prosty, a ciastka pyszne, żaden potworek nie przejdzie obok nich obojętnie (pięknie pachną!).

gotowe ciasteczka

Składniki wg których robiłam:
  • 150 g masła
  • 225g mąki
  • 200 g cukru
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 200g orzeszków ziemnych solonych - pokruszonych
  • 100g gorzkiej czekolady - również drobno pokruszonej
Masło należy roztopić w rondelku, przelać do naczynia i poczekać aż ostygnie, rozbić cukier i jajka , następnie dodać resztę składników, masło, mąkę, proszek do pieczenia, orzeszki i czekoladę. Zmiksować. Uformować kuleczki - ja nabierałam na łyżkę i formowałam ręcznie. Można tak jak w przepisie podanym w linku nabierać łyżką do lodów. Z przepisu wyszło mi 23 ciasteczka. Piekłam w temperaturze 160-170 stopni, 15 minut. Autorka przepisu podaje, że trzeba ostudzić na kratce, tak też zrobiłam. 




2 wersja - tak wyglądają, kiedy je obtoczymy w cukrze pudrze





P.S. Pozdrowienia dla Kasiuni - która mnie ciągle namawia na dodawanie nowych przepisów ;)